21 lipca 2016

Paskudne nadziąślaki

Kilka dni przed wyjazdem na wakacje udałam się z Faflem na szczepienia oraz ogólny przegląd. Niestety – Spajka dopadły guzy dziąseł. Lekarz nas pocieszał, że to się pojawia u bokserów w wieku od 7 lat, a mój ma 11 i dopiero mu się pokazały, że u boksów to „normalne z wiekiem” ale wiadomo, że i tak się zmartwiłam. Miałam świadomość, że psy tej rasy są najbardziej narażone na powstawanie nowotworów, mimo to taka diagnoza zawsze zaskakuje. Spajk ma aż cztery nadziąślaki – dwa mniejsze i dwa nieco większe. Lekarz uspokajał aby nie panikować, aby póki psu nie przeszkadzają nic z nimi nie robić, ale chyba czym prędzej je wytniemy. Po konsultacji lekarskiej szybko zasiadłam przed ekran monitora aby zasięgnąć informacji w internecie i spytać co inni bokseromaniacy na to. Większość już ma lub będzie miała wycinane te dziąssełkowe paskudy. Większość mówi aby wyciąć je póki nie urosły i póki psa jeszcze tak bardzo nie boli bo właśnie po co psa skazywać na ból? Podjęliśmy więc decyzję, że w najbliższym czasie wytniemy guzy. Najbardziej boję się tego, że przed operacją należy psa podespać. Gdy był kastrowany też się tego bałam, że mu serce może nie wytrzymać, że pójdzie coś nie tak. Tu obawiam się jeszcze tego jak to będzie po zabiegu – jak się będzie czuł, co będzie mógł jeść, ile będzie trwał okres rekonwalescencji tip.

Czym są nadziąślaki?paskudy nadziaslowe
Są to uszypułowane guzy pojawiające się w jamie ustnej, są to gładkie lub zgrubiałe deformacje dziąseł, które rozrastając się zakrywają korony zębów. Nadziąślaki są łagodnym rodzajem nowotworu, na szczęście nie dającym przerzutów, stanowią 35% nowotworów występujących w jamie ustnej Boksery są na pierwszym miejscu wśród ras zagrożonych tą chorobą, u psów tej rasy występują nadziąślaki włókniste. Poza bokserami na liście znajdują się: buldog angielski, dog de bordeaux, owczarek niemiecki, doberman, pudel miniaturowy, pudel średni, sznaucer olbrzymi, sznaucer średn oraz owczarek szetlandzki. U tych ostatnich najczęstrzą spotykaną formą są nadziąślaki kolczystokomórkowe. Pozostałe odmiany nadziąślaków spotyka się rzadziej. Guzy te są jednak bardzo uciążliwe ponieważ powodują przerost dziąseł tworząc nawisy pod którymi znajdują się głębokie kieszenie – tzw rowki dziąsłowe. Zalegające w nich jedzenie ulega rozkładowi tworząc idealne środowisko do rozwoju groźnych beztlenowych bakterii. Powstawaniu nadziąślaków sprzyja brachycefaliczna budowa czaszki psów. Wśród nadziąślaków wyróżniamy cztery rodzaje: włókniste, kostniejące, kolczystokomórkowe oraz wielokomórkowe

Objawy
W początkowym stadium choroby są najczęściej nie zauważalne. My ze Spajkiem chodzimy regularnie do lekarza na ogólny przegląd. Niestety od jakiegoś czasu Faflowi okresowo mocno śmierdziało z pyska (halitoza).
Nowotwory te niestety szybko i ekspansywnie się rozrastają, zaczynając psu przeszkadzać w efekcie czego przestaje on jeść a nawet pić, chudnie. Bywają niekiedy bardzo duże zakrywające zęby i powodujące asymetrię fafli. W późniejszym czasie nadziąślaki mogą być uszkodzone podczas jedzenia i powodować tym samym krwawienie.

nadziaslaki2Q_1Leczenie
Jak już wspomniałam, nadziąślaki nie należą do nowotworów złośliwych, nie znaczy to jednak, że można je lekceważyć. Powinno się je wycinać właśnie w początkowym stadium choroby gdy nie wprowadziły jeszcze wielkich zmian oraz gdy nie zostały jeszcze naruszone. Pies może je przygryzać co skutkuje prawdopodobieństwem zezłośliwienia nowotworu. Nie ma innej metody leczenia tych guzów poza usunięciem. Zabieg przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym, polega on na wycięciu chorej tkanki do granicy ze zdrową, następnie wymraża się zoperowane miejsce aby wydłużyć czas do powrotu choroby. Niestety – guzy dziąseł są tak naprawdę chorobą nie uleczalną. Przed zabiegiem wskazane jest wykonanie badania histopatologicznego chorej tkanki. Po zabiegu niezbędna jest systematyczna higiena jamy ustnej.

Jakie zmiany nas czekają?
Żadnych plastikowych zabawek, sznurek ze sklepu też trzeba będzie odstawić, zabawę smyczą niestety także a poza tym  żadnych twardych gryzakow czy tym bardziej kostek a przede wszystkim należy zmienić karmę z suchej na mokrą. I tu pojawia się spory problem ponieważ ciężko jest znaleźć dobrą karmę puszkowaną w stosunkowo niewielkiej cenie. Na wakacjach – choć wiem, że nie powinniśmy – Spajk jadł jakiekolwiek puszkowane jedzonko ponieważ niestety nie było czasu aby zamówić z internetu ani wiedzy aby szukać w okolicach kempingu zoologicznego sklepu z dobrą karmą w przystępnej cenie.

20160721_194851

źródła:
http://www.portalweterynaryjny.pl/
http://www.piesporadnik.pl/
www.przyforcie.pl