ariaokladka„Mój pies nie przychodzi na zwołanie!” – to jeden z najczęstszych problemów wszystkich właścicili psów. Niestety zwierzak trafia do nas bez „instrukcji obsługi”. Żeby uniknąć szkolenia psa mało skuteczną metodą prób i błędów, Jack Gałuszka wyczerpująco i przystępnie wyjaśnia, co zrobić, by pies przybiegał na zawołanie w każdych okolicznościach. Rady zawarte w tej książeczce trzeba nie tylko przeczytać, ale przede wszystkim stosować na co dzień. Rezultaty będą zależeć wyłącznie od naszej cierpliwości i konsekwencji. Ale jaką ulgę odczujemy, gdy będziemy mogli spokojnie odpiąć smycz, bez obawy, że następne pół godziny spędzimy na łapaniu ps
a.

Maria Kuncewicz
Szkoleniowiec, hodowca, zawodnik (IPO, obiedience, agility, tropinie)
współpracownik Paryskiej Szkoły Psów Przewodników dla Niewidomych

Czytaj więcej 🙂

Witam.
W pierwszym tygodniu każdego miesiąca starała się będę ukazywać posty dotyczące książek, które przeczytałam i mojej krótkiej opinii na ich temat oraz krótka notka o osobach

Pierwszą osobą jest Dorota Sumińska.

Dorota Sumińska, urodzona 6 września 1957r.
Ukończyła IX LO w Warszawie im. Klementyny Hoffmanowej (rocznik 1976) a następnie SGGW AR w Warszawie, Wydz. Weterynarii.
Z zawodu jest lekarzem weterynarzem, opublikowała kilka ciekawych książek dotyczących opieki nad zwierzętami domowymi. Występowała w rozmaitych programach telewizyjnych i radiowych. Obecnie prowadzi prywatną praktykę lekarsko-weterynaryjną w jednej z warszawskich lecznic.

 

 

 

Czytaj więcej 🙂

Pies to nie zabawka. Oklepane prawda? A jednak do ludzi wciąż nie dociera … Co więcej powiedzenie to powinno być coraz częściej wypowiadanie, szczególnie w kierunku dorosłych. Jakiś czas temu trafiłam na dość dziwne zdjęcie.
Głupota ludzi naprawdę nie zna granic.

 

Czytaj więcej 🙂

Cześć. Wyszłam dziś jak codzień na spacer z faflem i nagle widzę wolno biegającego miksa ONka. Oczywiście  Spike zaczął piszczeć i ciągnąc, no niestety. Właściciel owego ONka wydał komendę: stój! pies stanął natychmiast. Ja się nieco zdziwiłam. Następnie do mnie! No tu owy owczarek zastanawiał się chwilkę czy iść do mojego fafla się przywitać czy do swojego pana, jednak wybrał to drugie, po czym poszli kawałek razem. Na to ja niewiele myśląc powiedziałam do pana „dobry pies” sugerując nagrodzenie ONka. Na co pan odparł: dziękuję, rozumiem pozdrawiam” 😉 Odniosłam wrażenie, że mam do czynienia z człowiekiem, który potrafi odpowiednio zająć się swoim psem.

 

Strona 19 z 22««...10...181920...»»