Trafiłam dziś na bardzo interesujące video w serwisie YouTube. Pewien człowiek, zakładam, że to właściciel kanału, zaczepiał spacerujących ze swoimi psami ludzi, proponując im sporą sumę za kupno ich psa – tu i teraz. Propozycja przedstawiała się tak – właściciel psa otrzymuje 100.000$ za swojego pupila, czy to był psiak dużej czy małej rasy nie grało roli.

Czytaj więcej 🙂

Hej! Dziś nie będzie wesoło, Chcę poruszyć ważny dla wszystkich, nie tylko dla pro-zwierzęcych osób temat targu koni między innymi w Skaryszewie.
Dla tych, którzy nie mają jeszcze świadomości – wszelkie targi koni, w tym głownie w Skaryszewie to miejsce tortur dla niewinnych i bezbronnych zwierząt.
Przemyśleń na ten temat mam sporo, ale mam nadzieję, że odnajdziecie się w nich bez problemu.

Czytaj więcej 🙂

25 października 2016

Kilka myśli

Dziś jest dzień, który w moim przekonaniu jest wciąż za mało popularny. Większość opiekunów psów: czy tych z prawdziwego zdarzenia, interesujących się losem zwierząt, ich samopoczuciem itp. Tych kochających właścicieli bez większej wiedzy o swoim pupilu, ale z wielką miłością. Czy tych, którym niestety zdarza się zaniedbać swoje zwierzę czylli tych mniej odpowiedzialnych ( o gorszcyh nie chcę wspominać) powinna obchodzić dziś jeden z niewielu wyjątkowych dla psów dni w roku – dzień kundelka! Na każdym kroku spotykamy przecież kundelki! Te typowe – futrzaste – mieszanki różnych ras czy wreszcie psów w typie danej rasy (bez rodowodu) jakim jest Spajk. Dlaczego w schroniskach i fundacjach niema żadnych akcji związanych z adopcją właśnie w tym dniu? Dlaczego w mediach lokalnych i krajowych wciąż tak mało mówi się o dniu kundelka? Czy tylko ja czuję niedosyt z tym związany? Jakiś czas temu spotkałam się z tekstem „Nie kupuj – adoptuj, ratuj życie!” Jedno zdanie, a tak bardzo poruszające. Ja całe życie miałam kundelki, kilka własnych i kilka tak zwanych tymczasów.

Czytaj więcej 🙂

Większość kochających psy osób ma tendencję do ich uczłowieczania. A tak naprawdę zapominamy kim jest pies, jak się udomowił, czym się kieruje i jak myśli. Uwielbiamy robić z naszych podopiecznych maskotki, typowych milusińskich, ale należy pamiętać, że tak jak my jesteśmy ludźmi i nimi chcemy pozostać, tak pies jest psem i nie należy go na siłę „uszczęśliwiać”. Poniżej przedstawiam listę psich cech, które w swojej książce opisała Jean Donaldson. Książka jest niesamowita – każdy opiekun psa powinien ją przeczytać.
Tak naprawdę każdy z punktów powinno się rozwinąć, zatrzymać się nad poszczególnym z nich i bardzo dokładnie przemyśleć. Może gdyby wielu właścicieli psów (którzy tak naprawdę nie nadają się do opieki nad zwierzęciem), pamiętaliby tylko o tych uproszczonych cechach, nie byłoby tylu skrzywdzonych psich istot.

Czytaj więcej 🙂

W czasie przeprowadzki, która trwała niestety dłużej niż planowaliśmy, w okresie przed i również po przeprowadzce zmienialiśmy naszemu milusińskiemu karmę kilkukrotnie. Wiedziałam, że popełniam błąd, ale nie wiedziałam konkretnie jak duży. Po uspokojeniu się całej sytuacji  poczytałam troszkę na ten temat i chciałabym się podzielić zdobytą wiedzą oraz swoimi przemyśleniami.

 

Czytaj więcej 🙂

Strona 1 z 6123...»»