Kilka dni przed wyjazdem na wakacje udałam się z Faflem na szczepienia oraz ogólny przegląd. Niestety – Spajka dopadły guzy dziąseł. Lekarz nas pocieszał, że to się pojawia u bokserów w wieku od 7 lat, a mój ma 11 i dopiero mu się pokazały, że u boksów to „normalne z wiekiem” ale wiadomo, że i tak się zmartwiłam. Miałam świadomość, że psy tej rasy są najbardziej narażone na powstawanie nowotworów, mimo to taka diagnoza zawsze zaskakuje. Spajk ma aż cztery nadziąślaki – dwa mniejsze i dwa nieco większe. Lekarz uspokajał aby nie panikować, aby póki psu nie przeszkadzają nic z nimi nie robić, ale chyba czym prędzej je wytniemy. Po konsultacji lekarskiej szybko zasiadłam przed ekran monitora aby zasięgnąć informacji w internecie i spytać co inni bokseromaniacy na to. Większość już ma lub będzie miała wycinane te dziąssełkowe paskudy. Większość mówi aby wyciąć je póki nie urosły i póki psa jeszcze tak bardzo nie boli bo właśnie po co psa skazywać na ból? Podjęliśmy więc decyzję, że w najbliższym czasie wytniemy guzy. Najbardziej boję się tego, że przed operacją należy psa podespać. Gdy był kastrowany też się tego bałam, że mu serce może nie wytrzymać, że pójdzie coś nie tak. Tu obawiam się jeszcze tego jak to będzie po zabiegu – jak się będzie czuł, co będzie mógł jeść, ile będzie trwał okres rekonwalescencji tip.

Czytaj więcej 🙂

Hej 😉
Dziś byliśmy nad zalewem troszkę przekąpać fafla, był zachwycony. Jakby wiedział, że mamy dla niego niespodziewajkę, że idziemy popływać, choć troszkę, na smyczy, ale jednak.
Przy okazji odkryliśmy zupełnie nową drogę, którą przemierzamy w spokoju bez rozszczekanych psiaków i młodzieży wariującej na jednośladach. Wracając do domu poszliśmy w nasze miejsce chwilkę porzucać dysk. Spajk mimo dość długiego marszu nad wodę, aktywności w wodzie i powrocie miał jeszcze siłę latać za ukochanym okrągłym talerzem. Niestety nie mam zdjęć ponieważ było już zbyt ciemno. Wieczór upłynął nam na obserwowaniu radości naszego psa 😉
Czytaj więcej 🙂

8 grudnia 2015

Nigdy nie wiem

Spotykając bezdomne psy na spacerach z Faflem nigdy nie wiem co robić. Z jednej strony mam na smyczy podekscytowanego boksera, który albo chce się witać albo wręcz przeciwnie, tak czy inaczej ciągnie do napotkanego kolegi, z drugiej strony chcę pomóc bezdomniakowi. Nigdy nie wiem czy pozwolić się przywitać mojemu Spajkowi z być może chorym lub agresywnym psem. Gdy jestem sama w takiej sytuacji sprawdzam chociażby wizualnie czy pies ma obrożę i w jakim jest stanie, ale gdy mam na smyczy skorego do zabaw boksera skupiam się przede wszystkim na nim.
Czytaj więcej 🙂

5 listopada 2015

jesienne blabla

Dość dawno temu polowałam na książkę Jean Donaldson „Pies i człowiek. Jak żyć zgodnie pod jednym dachem” Niestety książka od dłuższego czasu nie była wydawana. Ze smutkiem poszukiwałam jej na różnego rodzaju serwisach zakupów internetowych, ale gdy ktoś ją sprzedawał to po konkretnej cenie, za jedyne 100 zł. Mniej więcej tydzień temu zorientowałam się, że ruszył dodruk publikacji. Gdyby nie pewna znajoma Agnieszka nie miałabym dziś książki w swoim psim księgozbiorze. Teraz mogę sobie ją dokładnie poczytać, obejrzeć i poniuchać 🙂 Uwielbiam nowe książki i ten ich zapach….Dziękuję Ci Agniesiu bardzo 😉
Czytaj więcej 🙂

Strona 2 z 6123...»»